"W przygotowywaniu przyszłej wojny dyplomaci nie pozostawali w tyle za wojskowymi. Inicjatywa znajdowała się wciąż w rękach Niemców, którzy pierwsi przystąpili do utworzenia bloku wojskowego pod swym kierownictwem. W 1882 r. zawarte zostało trójprzymie-rze Niemiec, Austro-Węgier i Włoch. W odpowiedzi Rosja i Francja zbliżyły się do siebie w chęci przeciwstawienia się Niemcom i ich sojusznikom. Szczególnie napięte były stosunki francusko-niemieckie: po utracie Alzacji i Lotaryngii Francja czuła się stale zagrożona zaborczością niemiecką, Niemcy znów obawiały się francuskich dążeń odwetowych. Bismarck jako kanclerz niemiecki wszelkimi sposobami starał się przeszkodzić zbliżeniu Rosji z Francją, aby w przyszłej wojnie Niemcy nie miały przeciw sobie dwóch wrogów — Rosji i Francji. Przez pewien czas kanclerzowi niemieckiemu udawało się nie dopuścić do zbliżenia francusko-rosyjskiego. "
Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972
